Czy jesteś pewien, że chcesz być filologiem ?



Już za parę miesięcy rozpocznie się rok akademicki, dla niektórych pierwszy w życiu.
Często moment ten jest związany z wielkim stresem - rozpoczęcie nauki na studiach wprowadza w życiu ogromne zmiany, a każdy w mniejszym lub większym stopniu obawia się zmian. Jednak pewnie ani jedni, ani drudzy nie wiedzą czego spodziewać się po samych studiach.
Kiedy dostałam się na "wymarzone" studia, była wielka radość, ale także równie duży niepokój. "Wymarzone" ponieważ marzyłam o psychologii, ale z przyczyn wyższych nie złożyłam tam nawet papierów, drugim kierunkiem była właśnie filologia. Cały czas bałam się, czy nie okaże się, że po prostu się  nie nadaję i powinnam pomyśleć o innym kierunku. Że nie dam rady, nie sprostam wymaganiom nauczycieli. 
Po części tak się stało. Filologia angielska nie okazała się spełnieniem moich marzeń, natomiast na zajęcia z lektoratu chodziłam zawsze z wielkim zainteresowaniem i zawsze byłam w pełni przygotowana, a oceny nigdy nie były niższe niż 5. Wtedy zrozumiałam,że język hiszpański jest tym czego chcę. Nauka języka to fascynująca podróż w nieznane, odkrywanie coraz ciekawszych zakamarków odległej kultury. Każdy język rządzi się zupełnie innymi prawami, określonymi nie tylko przez zasady gramatyczne, ale również kulturę oraz historię. Dla wielu studentów już pierwsze kilka tygodni na wydziale filologicznym jest sporym zaskoczenie. Oprócz zajęć językowych, muszą uczyć się historii, filozofii, literatury, podstaw językoznawstwa. Bardzo spora część osób nie nadąża z tempem narzuconym na uczelni i dość szybko decyduję się na zmianę kierunku. U mnie na uczelni również tak było. Trochę osób poddało się już na początku. To naprawdę żaden powód do wstydu - studia filologiczne są trudne, wymagają mnóstwo czasu i poświęceń, a bez prawdziwej pasji staną się codzienną udręką. 
Zasadniczą różnicą w studiowaniu filologii od innych kierunków jest to, że uczysz się języka i wiedzy o języku w języku którego tak naprawdę nie rozumiesz i nie umiesz.
Wiedza na studiach zasadniczo różni się od tej w szkole średniej. I największym problemem jest to,że ciężko to nadrobić. Bo jak nadrobić wiedze o języku ? Od czego zacząć, żeby idąc jutro na zajęcia zrozumieć coś więcej niż "hello everybody" i "that's all, goodbye" ? Nie będę nikogo oszukiwać ale nie da się tego zrobić. Będą momenty,że będziesz płakać nad książkami. Studenci innych kierunków mają np. do nauczenia dział i się go uczą, a Ty będąc studentem filologii często najpierw musisz go sobie przetłumaczyć a dopiero potem się nauczyć co wymaga poświęcenia ogromnej ilości czasu.
Przebywając około 7-8 godzin dziennie w salach gdzie słyszysz tylko angielski, wracając do domu zaczynasz się łapać na tym,że nie możesz pomyśleć o niczym normalnym, tylko słyszysz masę słówek usłyszanych na zajęciach, których tak naprawdę nie znasz i nurtuje Cię ich znaczenie, ale zanim dojedziesz do domu zapominasz połowę, a drugą połowę nie wiesz jak się pisze. To jest główna różnica pomiędzy studiowaniem filologii a innymi kierunkami.
Jednak kiedy już po czasie zaczniesz rozumieć chociaż trochę, zaczniesz mniej się bać, bardziej otwierać poczujesz niesamowitą dumę i te studia pochłoną Cię bez reszty, bo nie ma większej przyjemności niż świadomość,że potrafisz rozumieć kogoś władającego zupełnie innym językiem.
Nie czuję się przegrana dlatego,że teraz chcę zmienić kierunek, czy też,że nie podołałam, bo to nie tak. Przegraną czułabym się gdybym skończyła 5-letnie studia z filologii angielskiej, bo to zupełnie nie moja bajka. Chciałabym umieć angielski i do tego będę dążyć aby zdobyć umiejętności biegłe, ale nie interesuje mnie historia czy kultura tego języka. 
Drugim czynnikiem przyczyniającym się do mojej przyszłej zmiany kierunku jest to, że język angielski teraz nie robi na nikim wrażenia, jest po prostu regułą,że każdy powinien go znać po prostu. Dlatego myślę,że dla mnie dużo lepszą opcją będzie język hiszpański czy włoski.
Ale wszystko zależy od Was samych, jeśli ktoś uwielbia język angielski to na pewno będzie zachwycony i będzie w tym dobry co da mu pewną pozycje na rynku pracy, ale trzeba się liczyć z tym,że filologów anglistyki jest najwięcej, dlatego dobrze byłoby wziąć sobie drugi kierunek albo dodatkowy język,żeby wzmocnić sobie pozycję. 
Filologia daje również szerokie możliwości zatrudnienia. Od Was samych zależy czy chcecie pracować w szkole publicznej czy może prywatnej, a może językowej, być wykładowcą na uczelni, tłumaczem biznesowym tłumacząc ważne pisma czy może tłumaczem ustnym, który załatwia dużo spraw z klientami, można pracować na lotnisku, być przewodnikiem i wiele wiele innych. A nawet można rozwijać swoje umiejętności wieloma opcjami podyplomówek co da nam gwarancje dobrze płatnej pracy.
Filologia to nie kurs języka. Będziecie musieli poświęcić dużo czasu na przedmioty, które mogą Was wcale nie interesować. Zmierzycie się z fonetyką, historią języka, przekrojem literatury na przestrzeni wieków.
Ale pamiętajcie nigdy nie dajcie sobie wmówić, że Wasze studia są gorsze (obojętnie co studiujecie) i jeśli to jest Waszym marzeniem to próbujcie bo jeśli wybierzecie kierunek, który chce dla Was mama/tata/ciocia/wujek to musicie pamiętać, że to przede wszystkim Wy się tam będziecie męczyć a nie oni. 

Julka Gąsior

12 komentarzy:

  1. Mialas stycznosc z hiszpańskim przed studiami? Jak to wygladalo? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety nie miałam. W Wieluniu nigdzie nie można było uczyć się tego języka. Słuchałam po prostu piosenek, wywiadów po hiszpańsku dlatego,że uwielbiałam melodie tego języka. Dopiero na studiach zaczęłam się go uczyć od podstaw. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. co byś zrobiła gdyby Twój chłopak obgadywał do Ciebie Twoje przyjaciólki ? obrazał je lub nie akceptował ? mój taki jest własnie :( Postawiłabys na przyjazn czy na milosc ? czy słuchala jak obgaduje twoje przyjaciolki i to olała ? Ile masz wgl prawdziwych przyjaciolek ? Wydajesz sie byc sympatyczna osoba otoczona przyjaciolmi :)
    Bardzo Cie pozdrawiam, jesli nie chcesz to nie odpowiadaj bo troche glupie pytanie ale lubie Cie po prostu i chcialabym znac Twoja opinie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maciek nie jest taki, nigdy nie obraziłby moich przyjaciółek skoro się z nimi przyjaźnie. Wręcz przeciwnie bardzo je lubi. Jeśli się o coś posprzeczamy to zawsze mi doradza,że nie warto.
      Ale gdyby coś takiego miało miejsce to nie zaakceptowałabym tego i zwróciła mu na pewno uwagę,że sobie tego nie życzę.
      Przyjaciółek mam 3 :-)
      Dziękuję ! <3 Bardzo miło mi to słyszeć, naprawdę :-)

      Usuń
  4. Zresztą do Ciebie Julia to samo się tyczy co do Patrycji :) Też wielka przyjaźń a jak było z Darią ? coś już nie dodajecie razem zdjęć, wielka przyjaźń się wypaliła a niby takie siostry były ? skąd wiesz,że to samo nie będzie z Patrycją i Dominiką ? Daria też sobie nowe przyjaciółeczki znalazła więc wszystkie jesteście siebie warte. Chyba nie wiecie co to prawdziwa przyjaźń. Tylko fałszywość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjjj :(
      Jesteś taka pewna siebie a nie potrafisz się podpisać ? Pochwal się swoimi przyjaciółkami, również chętnie Cię ocenie :-)
      Mam prawo przyjaźnić się z kim chcę. Rozumiem się z dziewczynami bez słów dlatego uspokój się już, nie musisz się martwić naprawdę. jest tyle ważniejszych spraw na świecie, powinnaś się nimi zająć :-)
      Jak było z Darią ? Może mi o tym opowiesz,bo pewnie wiesz więcej od nas samych. Dalej się kolegujemy, a to,że mniej wynika ze zmiany miejsca zamieszkania. Mamy dużo zajęć ale dalej mamy kontakt :-)
      Jesteśmy tylko ludźmi, są różne nieporozumienia a Ty jako taka mądra, doświadczona osoba powinnaś to wiedzieć. Sztuką jest potrafić się dogadać. Ja to potrafię :-)
      Nie wiesz jak było między Patką a Kasią więc się w to nie mieszaj :-)

      Usuń
  5. no chyba jednak "zresztą", bystrzacho

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to wiem :-) Sprawdzamy z dziewczynami jak bystra jesteś,bo nie wyglądasz.

      Usuń
  6. O ile mi wiadomo, to z Darią studiujecie w Katowicach, a tam generalnie jest niewiele osób z Wielunia i okolic, więc to najlepsza sytuacja do rozkwitu znajomości, same w wielkim mieście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle Ci wiadomo,bo nie mieszkam w Katowicach :-)
      rozkwitu znajomości ? Znamy się z Darią 4lata więc ciężko tutaj o rozkwit:-)

      Usuń
  7. nie rozumiem Twojego zdenerwowania. Wkurza mnie po prostu jak ludzie nie szanują przyjaźni i tylko się obgadują wzajemnie. Skoro to leży w waszej naturze to nie wypisujcie "best friends", "my girls" itp bo to puste słowa, które mają się nijak do rzeczywistości skoro jakaś głupota wystąpi i nie umiecie się dogadać jak ludzie. Znam Ciebie, Darie, Dominike i Patrycje ze szkoły i wiem jakie jesteście, nie przepadam za Wami bo wszystkie jesteście strasznie zarozumiałe i siebie warte. Irytuja mnie strasznie takie przyjaznie na pokaz i tylko na zdjeciach, bo zaloze sie,ze nie radzicie sobie wzajemnie w zderzeniu z problemami i wtedy kazda każdą ma w dupie i patrzy na siebie. Zanim coś odpiszesz to wyjasniam ze mam prawo wyrazic swoje zdanie, kazdy ma inne, ja mam takie bo Was znam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zdenerwowana ? Kochana no coś Ty, czym ? :-) To chyba Ty przejawiasz tutaj troszkę zarozumiałości myśląc,że jesteś w stanie mnie zdenerwować a wręcz przeciwnie przecież to Ty jesteś poirytowana.
    Czyli mówisz,że stać Cię tylko żeby się przedstawić,że jesteś kimś ze szkoły ? Słaboooooo.
    No ale ogólnie masz rację, wszystko jest na pokaz, rzadko się spotykamy a jak tak to tylko robimy zdjęcia i opisujemy "best friends" i idziemy do domu. No i fakt, że nie dajemy rady sobie z problemami. Dziewczyny są straszne. Byłam w szpitalu i żadna do mnie nie napisała wyobraź sobie, a zdjęcia mi komentowały, oczywiście na pokaz. Kurczę znowu je obgadałam no ale nic, u nas to normalka :-)
    A tak na poważnie to mamy 20lat i wyrosłyśmy z obgadywania, za to Ty ewidentnie przedstawiasz poziom gimbazy. Nie zazdrości się ludziom przyjaźni, nie ładnie tak, choć przyznam,że jest czego i w pełni to rozumiem. Są przepiękne, mądre, cudowne i pewnie chciałabyś być jedną z nich. Trzymam za Ciebie kciuki kochana żebyś znalazła tą BEST FRIENDS ! :-)

    OdpowiedzUsuń