Jak zacząć zdrowo się odżywiać, by szybko się nie zniechęcić?


Ekspertem w dziedzinie diet nie jestem,  ale na temat zdrowego odżywiania wiem sporo. Wszystko dzięki solidnemu przygotowaniu się do wejścia w prawdziwy,  zdrowy tryb życia.  W dzisiejszym poście chciałbym Wam przedstawić sposób,  który pomógł mi zmienić swoje nawyki żywieniowe, a co za tym idzie stracić kilka zbędnych kilogramów.  

Pierwszą żelazną zasadą jest znalezienie w sobie motywacji i wyznaczenie celów. Mówię celów,  gdyż o wiele łatwiejszym sposobem zacząć od małych kroków. Łatwiej sobie wyobrazić utratę 5 kg,  radość z uzyskanego celu i postawienie sobie kolejnego, większego,  np 10 kg,  niż na samym początku drogi powiedzieć sobie "schudnę 15" . Nie ma nic gorszego niż skok na głęboką wodę.  Zdenerwowanie, zniechęcenie i frustracja przyjdą szybciej niż Ci się wydaje, dlatego tak ważna jest rozwaga i samoocena własnych możliwości.  Motywacja stać się może natomiast wymarzona figura, która podpatrzyłaś u przyjaciółki,  czy przypadkowe zdjęcie odnalezione na jednym z portali społecznościowych.



 Informacje dotyczące zdrowego odżywiania możemy już znaleźć wszędzie. Można nawet powiedzieć, że takie życie stało się modą. Jest to na tyle powszechne, że znalezienie tego nie jest lada wysiłkiem.  Trudniejsze jest jednak zaakceptowanie i stosowanie się do owych zasad. W tym przypadku należy wrócić do tej głównej,  żelaznej,  gdzie pisałam o rozsądku i stopniowym wprowadzaniu zmian żywieniowych o których zaraz opowiem. 

1. Picie większej ilości wody. 
"Nie taki diabeł straszny, jak go malują". Wszyscy narzekają, że woda nie ma smaku, czy zapachu. Ale co w przypadku, kiedy nadamy jej ten smak? Dodanie jednego plastry cytryny i kilku listków mięty zmieni jej smak nie do poznania a i doda kilku wartościowych cech. Tak przyrządzoną wodę pije od razu po przebudzeniu, do śniadania,  mam też butelkę w torebce w momencie kiedy wychodzę na uczelnie, tuż przed snem. Tak naprawdę można dodać wszystko co się lubi, lub co ma się w danym momencie pod ręką,  przykładów jest naprawdę wiele, dlatego też każdy znajdzie dla siebie, to co lubi. Dla osób,  których fakt ten i tak mało przekonuje dodam, że naukowcy udowodnili,  iż wypicie 2 szklanek wody przed posiłkiem zmniejszy jego kaloryczność nawet o 90 kcal (!). W ten sposób wypicie 2-3 litrów wody dziennie zgodnie z zaleceniami dietetyków nie stanie się przymusem i obowiązkiem,  a przyjemnością. 

2. Regularne posiłki
Zaleca się unormowanie swoich posiłków oraz spożywanie pięciu w odstępach czasowych co 3-4 godziny. Warto więc rozpisać na kartce plan swojego dnia i sprawdzić w których godzinach będziemy mieć czas na jedzenie. Regularne przyrządzanie planów i jedzenie posiłków szybko wejdzie w nawyk a jest bardzo istotnym faktem podczas odchudzania. 
Nie wymaga się chodzenia z zegarkiem w dłoni i pilnowania czasu co do minuty, odstępy 3-4 godzinne wystarczą aby organizm wytworzył sobie sam wewnętrzny zegarek, który intuicyjnie będzie przypominał nam, że czas na jedzenie. 

3. Owoce i warzywa
Reklamy w telewizji, czy internecie aż krzyczą o spożywaniu większej ilości owoców i warzyw.  Jest to dobry pomysł na szybkie, drugie śniadanie bądź podwieczorek. Zawiera mnóstwo witamin i minerałów wspomagający nasz proces odchudzania a przy tym świetnie smakuje. Sposób podania jest mnóstwo,  jako dodatek do owsianki,  surowy, w formie surówki do obiadu, koktajlu na podwieczorek  czy sałatki na kolacje. 


4. Jedzenie śniadania
Jest to bardzo istotny nawyk. Bardzo często zdarza się tak, że rano w pośpiechu zapominamy o nim, mówimy o braku czasu na przyrządzanie czy braku apetytu tuż po przebudzeniu. Według dietetyków jest to najczęstszy błąd popełniany przez osoby dążące do wymarzonej sylwetki. Bowiem śniadanie daje nam niezbędna dawkę energii na cały dzień,  pobudza nasz metabolizm, sprawia, że czujemy się bardziej wypoczęci, skoncentrowani i gotowi do działania.  Kiedy wieczorem wiemy, że na drugi dzień nie będziemy mieć czasu, przygotujemy śniadanie wieczorem,  a zjedzenie  zajmie nam dosłownie kilka minut. 

5. Wykreślenie ze swojego jadłospisu kilku kluczowych posiłków
W moim przypadku było to wykreślenie wszelkiego rodzaju słodyczy ( sporadycznie od czasu do czasu pozwalam sobie na ciastko z przyjaciółka lub lody w ciepły dzień ). W odstawkę poszły również fast foody i tym podobne produkty.  Dodatkowo starałam się ograniczyć białe pieczywo i ziemniaki. 


Jest jeszcze wiele innych rytuałów,  które jeszcze w niedalekiej przyszłości mam zamiar wcielić w życie.  Stopniowe wprowadzenie wyżej wymienionych zasad pozwoliło mi na utratę kilku satysfakcjonujących mnie kilogramów. Uwierzcie wynik jest naprawdę zadowalający.  Chcieć to móc.  Pamiętajcie również o uśmiechu.  Już sam ten gest powoduje wyrzut endorfin w naszym organizmie. Jak donoszą naukowcy powoduje wzrost tempa metabolizmu oraz obniżenie poziomu cukru we krwi. 

                                                                                                                   Domi :)


Dominika Kacala

2 komentarze:

  1. Ile schudłas i jak Ci sie to udalo ?

    OdpowiedzUsuń
  2. dominikakacalaaa@gmail.com - napisz, a chętnie Ci na to odpowiem :)

    OdpowiedzUsuń