Kiedy dorosnę będę modelką ...

To stwierdzenie słyszymy od 80% małych dziewczynek. Kiedy mama pyta córeczkę kim będzie kiedy dorośnie prawie zawsze słyszymy : modelką, aktorką, piosenkarką, tancerką, baletnicą. Dlaczego bardzo rzadko się zdarza,że dziecko odpowie,że będzie sprzedawać leki, będzie prawnikiem, będzie leczyć zwierzęta ? To bardzo proste. Zawody które wymieniłam wcześniej kojarzą nam się ze sławą, wielkimi pieniędzmi, życiem jak w bajce. Ja postaram się przybliżyć Wam chociaż troszkę stronę modelingu, choć nie jestem w tym ekspertem. Swoją przygodę rozpoczęłam niedawno i będę wypowiadać się tylko na tematy, które są mi znane, aby nie wprowadzić nikogo w błąd.
Zatem zacznijmy od początku...

1. Kto nadaję się na modelkę ?
Najważniejszą kwestią jest wzrost. Nikt nie zostanie modelką jeśli będzie miał 150cm, choćby cała reszta świadczyła na jego korzyść.
Optymalny wzrost to od 173cm do 179cm.
Aczkolwiek zdarzają się wyjątki. Czasami do agencji przyjmowane są dziewczyny ze wzrostem 170cm, ale muszą wtedy czymś się wyróżniać. Muszą mieć coś co się sprzeda, coś co spodoba się klientowi na 100%, nie na 50%.
To samo tyczy się wyższych dziewczyn.
Dziewczyny niższe są nastawione w szczególności na Azję, natomiast wyższe na Europę, ale nie zawsze jest to reguła. Natomiast jeśli macie 14lat i wciąż za mało cm, nie denerwujcie się, jest szansa,że jeszcze urośniecie :-)


Drugą ważną kwestią jest waga. Niestety. Dla mnie jest to pewien sposób dyskryminacji, dlatego,że na wybiegach oraz w całym modelingu rządzą dziewczyny szczupłe, z małym biustem. Powodem jest to,że domy mody uważają,że po prostu na takich dziewczynach ciuchy leżą najlepiej.
Ale jak każdy wie kolejną kategorią jest "plus-size". Dla mnie jest to absurdem, bo albo dziewczyny muszą być naprawdę szczupłe albo nazbyt okrągłe. Dlaczego nie nadają się te pomiędzy ? Najzwyczajniej w świecie nie wiem.

Kolejną ważną kwestią jest wiek. Do agencji przyjmowane są dziewczyny od 14 lat, do 22 (kiedy portfolio jest już zbudowane). Ja do agencji zgłosiłam się mając lat 19, z małym doświadczeniem i się udało :-)

Równie ważne w świecie modelingu są wymiary. Talia powinna mieścić się w wymiarach /58-63/ a biodra /85-90/. Czasami jednak kiedy dziewczyna ma troszkę więcej w talii czy biodrach a ma obiecującą urodę agencja wstępnie ją przyjmuje i daje czas na zrzucenie zbędnych cm. Wszystko oczywiście zależy w tym wypadku od wieku, bo jeśli dziewczyna ma 22 lata i wciąż za dużo w cm to niestety może się to nie udać.
 
To są takie podstawowe wymogi jeśli chcemy dostać się do agencji.
Przejdźmy teraz dalej.

2. Czy modelka musi być piękna ?
Każdemu słowo modelka kojarzy się z osobą piękną, niezależną, o niebanalnej urodzie którą trudno zapomnieć, z figurą o której marzy nie jedna kobieta. Czy jednak rzeczywiście każda modelka jest piękna i może być uważana za ideał kobiecości ? Dla mnie ta kwestia jest bardzo sporna choć jak wiadomo o gustach się nie dyskutuje.
Uważam,że połowa modelek ma urodę bardzo kontrowersyjną. Są dwie zasadnicze grupy na które modelki można podzielić:
- piękne dziewczyny za którymi obróci się każdy mężczyzna na ulicy np. aniołki VS
- oraz te które królują na światowych wybiegach sławnych projektantów zaskakując swoją nadzwyczajną, czasami po prostu brzydką urodą.




 Nie chciałabym żeby ktoś zrozumiał mnie źle. Chcę po prostu przybliżyć Wam prawdziwe realia świata mody. Często dziewczyna wysyła zgłoszenia do agencji modelek i otrzymuje same odmowy, a przecież koleżanka mówiła jej,że jest śliczna i będzie super modelką. Chodzi o to, że czasami można być naprawdę przepięknym i podobać się wielu mężczyznom ale nie nadawać się na modelkę, bo po prostu jest się "tylko" ładnym. Świat mody taki jest. Na dowód :


 - Ta X jest po prostu najbardziej zajebista!

- Proszę cię, ona jest koszmarnie brzydka.

- Jako dziewczyna jest koszmarnie brzydka, ale jako modelka jest najbardziej zajebista.
Nie ukrywam,że bardzo długo zwlekałam z decyzją wysłania zgłoszenia do agencji. Wiedziałam, że mam figurę idealnie spełniającą wymagania aczkolwiek kompleksy przeważały na moją negatywną opinię wobec siebie.  Od zawszę walczę z kompleksem swojego nosa. Było to silniejsze ode mnie i nie potrafiłam nigdzie się zgłosić. To przyjaciółka dodała mi mnóstwo wiary w siebie za co dziękuję jej z całego serca. Umówiłam się zatem na zwykłe polaroidy i rozesłałam je do wszystkich agencji którymi byłam zainteresowana. Prawda jest taka,że dwie agencje odrzuciły mnie ze względu na nos, uważały,że może być to przeszkodą, ale aż 5 innych uznało to za atut !
Idąc na spotkanie do agencji na której najbardziej mi zależało byłam pełna obaw i niepokoju o których zaraz powiedziałam. Jednak uspokojono mnie i stwierdzono,że właśnie taka jest moda. Idealnie piękne modelki po prostu nie są na topie. Trzeba mieć coś co nas wyróżni, ciekawy nos, uszy, czasami może to być zwykły pieprzyk na twarzy, duże oczy, wystające kości policzkowe.
Uważam, że w modelingu jest mnóstwo przepięknych dziewczyn, ale właśnie zwróćcie uwagę,że mają jakiś znak rozpoznawczy. Np. Zuzanna Bijoch- dla mnie jest to osoba idealnie nadająca się na modelkę, ma wszystko czego potrzeba. Figurę, duże oczy, charakterystyczne pieprzyki, ale nie uważam żeby była to osoba za którą szaleli chłopcy w szkolę. Rozumiecie co mam na myśli ?
Inne typy urody liczą się w zwykłym świecie, a zupełnie inne w świecie mody. Więc jeśli dostajecie negatywną odpowiedź od agencji to nie jest tak,że jesteście brzydkie. Czasami po prostu jesteście do niej za ładne :-))
A dziewczyny które walczą z kompleksami, mają mnóstwo jakiś mankamentów robią oszałamiającą karierę na kontraktach. Znam dużo takich przypadków.
Na każdej stronie agencji znajdziecie dziewczyny, które są naprawdę śliczne i takie nad którymi zastanowicie się dlaczego tam są. Taki po prostu jest świat mody, ale każda dziewczyna zasłużyła na tytuł który jej dano, niezależnie od naszego poglądu wobec niej, bo jak wiadomo każdy ma zupełnie inny i to nie nam, zwykłym ludziom ma się podobać a światowej sławy projektantom i fotografom.

3. Jak wygląda casting do agencji ?
Dziewczyna, która chcę spróbować swoich sił w modelingu musi zrobić sobie polaroidy. Wzór takich zdjęć znajdziecie w internecie. Mogą to być zdjęcia zrobione przez mamę czy koleżankę, ale również przez osobę mającą lepszy sprzęt. Ja wybrałam się do fotografa, którym był Dominik Więcek. Chłopak ma ogromną wiedzę i z całego serca go polecam.
Jeśli agencja będzie zainteresowana, zaprosi Was na spotkanie i wtedy porozmawiacie o szczegółach, dowiecie się jakie są dokładnie Wasze szanse oraz będziecie mogli zadać pytania które Was nurtują. Jeśli jednak żadna agencja nie odpowie, musicie pogodzić się z tym, że być może nie nadajecie się na modelkę i skupić się na innych swoich dobrych stronach !
Castingi do zagranicznych agencji jak NEXT, IMG, TOKYO MODELS na których byłam raz w życiu wyglądają tak, że czasami jedziecie 300km do miejsca w którym będziecie 3minuty. Wchodząc na taki casting musicie być przygotowane na to,że scout agencji będzie Was oglądał od góry do dołu co nie jest fajnym uczuciem, bo wiecie,że wtedy wszystko zależy od tego jak wyglądacie, a nie co macie do zaoferowania. (choć mam wrażenie,że od niedawna ta zasada rządzi również w codziennym życiu). Dopiero w drugiej kolejności oceniane jest Wasze poczucie humoru i to co macie do powiedzenia. Scout zazwyczaj zadaję proste pytania o to jak się czujecie, jak macie na imię, wzrost, wymiary, dlaczego chcecie być modelką, czy jesteście dyspozycyjne. Podstawą jest tutaj język angielski. Następnie jeśli będzie zainteresowany zrobi Wam kilka zwykłych zdjęć, twarzy i sylwetki.
Może się jednak okazać,że po przejechaniu 300km nie podobasz się danemu klientowi, np. z NEXT. Nie martw się, bo na castingu np. do IMG możesz być numerem jeden. Tutaj naprawdę nie ma reguły.
4.Jak wygląda życie modelki ? 
Modelka to również ciężki zawód. Dziewczyny jeżdżą na kontrakt gdzie są zupełnie zdane na siebie przez 3miesiące. Nie mówią w swoim ojczystym języku, nie ma z nimi ich przyjaciół i często ciężko im wytrzymać taką próbę czasu. Muszą wstawać o 4 rano i być na sesji po kilkanaście godzin, głodne i zmęczone. Nie mogę Wam w tym temacie wiele powiedzieć, bo sama na takim kontrakcie nie byłam. (przez chorobę musiałam zawiesić swoje plany). Niewątpliwie jednak dziewczyny przeżywają przygodę życia zwiedzając różne miejsca na świecie i robiąc niesamowite zdjęcia i do tego mają za to płacone ! Czasami oczywiście zdarza się,że modelka wraca z niczym, a czasami z sumą za którą może kupić sobie samochód. Wszystko zależy od szczęścia oraz ilości zrobionych prac.

Mam nadzieję,że chociaż troszkę przybliżyłam Wam odrobinę mojego świata. Nie jestem w stanie opisać tutaj wszystkiego. Jeśli macie do mnie jakieś pytania w tej kwestii zapraszam do kontaktu meilowego lub pod postem. W wielu sprawach może uda mi się pomóc, albo doradzić dobry wybór agencji. Ważne jest jedno: nigdy się nie poddawajcie i nie dajcie zniszczyć swoich marzeń innym przez głupie komentarze. Każdy jest piękny na swój sposób. Człowiek inteligentny i mądry nie będzie komentował Was w przykry sposób. Tylko ktoś kto sam ma mnóstwo kompleksów i jest cholernie nieszczęśliwym człowiekiem potrafi celować w Was przykrymi uwagami. Nigdy się nie przejmujcie i róbcie swoje. I pamiętajcie, czasami przez zwykłe kompleksy i nasze słabe strony poznajemy ludzi, którzy akceptują nas w 100% :-)




Julka Gąsior

6 komentarzy:

  1. Super post :) Dałaś się poznać zupełnie z innej strony, jesteś fajna skromna osoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Julia! Ty nadajesz się na modelkę. Naprawdę. Masz ładną twarz, idealną figurę. Z tego, co widzę jesteś bardzo miła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejku dziękuje bardzo za tak miłe słowa ! :-*

      Usuń
  3. + Ładnie Ci w prostych włosach i w tej fryzurze. Mogłabyś mi napisać, ile zapłaciłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ! Jasne, płaciłam 70zl. Ale włosy prostuje sama prostownica, nie sa wyprostowane keratynowo czyli 70zl płaciłam za sama usługę sombre i cena jest taka sama dla każdej długości wlosow :-)

      Usuń