Summer must have


Hej kochani,
jako że to mój ostatni weekend który spędzam w Polsce, postanowiłam przygotować Wam mini przewodnik - mój must have na nadchodzące wakacje. Co prawda są to nieco przedłużone wakacje i w Hiszpanii spędzę 2 miesiące, mam jednak nadzieję, że przy planowaniu Waszych urlopów post ten będzie użyteczny. 




Będzie to zdecydowanie kosmetyczny post, jednak nie mogło w nim zabraknąć moich tegorocznych faworytów w dziedzinie mody - bluzki, sukienki, tuniki z odkrytymi ramionami - to według mnie najlepsze rozwiązanie na letnie dni.Ta powyżej pochodzi ze sklepu SyncShop, jest z dresowego materiału dlatego świetnie sprawdzi się w sportowych stylizacjach zestawionych z trampkami, poprzez te bardziej elegancje z espadrylami lub balerinkami. Super także wygląda w połączeniu z eleganckimi sandałkami, czy szpilkami.  Ja jednak postawiłam na espadryle -według mnie najwygodniejsze buty jakie posiadam w swojej szafie. Te koronkowe znalazłam na stronie - lakini.pl


Jeśli wybieracie się nad morze, niezbędna będzie Wam też duża, pojemna torba, która pomieści wszystkie potrzebne rzeczy każdej plażowiczki. Mój koszyk kupiłam rok temu w Primarku, ale nadal sprawuje się świetnie.


Wiadomym jest, że w upalne dni nie sposób wybrać się bez kremów z wysokimi filtrami, które mają za zadanie ochronić naszą skórę przed szkodliwymi promieniami słonecznymi. Ja dziś jednak chciałam zwrócić uwagę na makijaż, a właściwie jego ograniczenie do totalnego minium, które mam zamiar wcielić w życie od poniedziałku.


Moim zdecydowanym faworytem jest krem BB od Under20. Kiedyś sceptycznie nastawiona podchodziłam do tego typu kremów. Jednak odkąd posiadam ten zmieniłam swoje zdanie. Jeśli, chodzi o kolor - posiadam 02 - i jest to najlepszy kolor w przypadku fluidów i podkładów, które do tej pory miałam. Krem ten dodatkowo posiada filtr przeciwsłoneczny dlatego idealnie sprawdzi się na wakacjach, gdzie nie zależy nam na 100% kryciu a jedynie wyrównaniu kolorytu skóry. Dodatkowym atutem tego kremu jest trwałość - w zestawieniu z pudrem o którym za moment wspomnę - może przetrwać naprawdę wiele.



Jeśli chodzi jednak o jego właściwości matujące, niestety u siebie tego nie zauważyłam. Dlatego zawsze łączę go z pudrem ryżowym. Aktualnie używam z EcoCera i sprawdza się naprawdę super, jest to dobry kosmetyk za małą cenę, całe opakowanie zamówiłam na stronie kosmetykomania.pl i zapłaciłam niecale 15zł, do tego wydajność również na plus.




W ciągu lata nie rozstaję się także z moim ulubionym suchym szamponem marki Batiste. Ten kwiatowy ma obłędny zapach i sprawdza się u mnie idealnie. W upalne, gorące dni zdarza się, że moje włosy przetłuszczają się częściej dlatego w torebce w pogotowiu zawsze niezastąpiony. 


Nigdy nie dbałam o włosy zbyt przesadnie, ale odkąd mam rozjaśnione końcówki zwracam na nie szczególną uwagę. Od jakiegoś czasu używam serum marki Organix. Dosłownie mogę powiedzieć, że uzależniłam się nie tylko od działania tego kosmetyku na moich włosach ale także od zapachu, który utrzymuje się na włosach jeszcze bardzo długo po zaaplikowaniu. Uwielbiam go! Idealnie natłuszcza i nawilża moje pasma, co w okresie większego nasłonecznienia jest szczególnie ważne. Ale także dzięki zawartości w składzie Coumarinu zabezpiecza końcówki przed promieniami. Zdecydowanie Must Have!




Miłego wieczoru kochani!







Dominika Kacala

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz