Pozostaną tylko wspomnienia...


Sukienka - Pimkie | Buty - Papilion | Koszyk - Primark | Okulary - Primark

Witam się z Wami we wrześniu. Miesiąc ten budził we mnie zawsze sprzeczne emocje. Z jednej strony cieszyłam się, że po długiej przerwie wracam do szkoły, przyjaciół. Od zawsze też uwielbiałam już dużo wcześniej planować nowy rok szkolny, uwielbiałam zapach nowych książek, kupowanie kalendarza, notatników, kolorowych karteczek czy ładnych zeszytów. Z drugiej strony czułam strach i przerażenie, co przyniesie ten rok. Niechęć do wczesnego wstawania i spędzania długich godzin przy książkach też nie nastrajała mnie optymistycznie. Teraz kiedy rok akademicki zaczyna mi się wpaździerniku i tak z dużym wyprzedzeniem kupuję wszelkie (nie)potrzebne mi przybory. Mimo wszystko lubię wrzesień i mam do niego ogromny sentyment. 
Do powrotu do Polski zostało mi zaledwie 4 dni i nie macie pojęcia jak zdążyłam się już stęsknić. Wakacje są fajne, ale nie mogę doczekać się już długich jesiennych wieczorów i tak po prostu polskiej jesieni. 
Z racji, że dziś 1 września, ostatnie już wolne popołudnie dla wielu z Was, postanowiłam, że podsumowanie wakacji zrobię właśnie dziś. Jeśli jesteście więc ciekawi zapraszam do dalszej części postu. 



Strój - RoseGal | SpodenkiKLIK

1,2. Pierwsze dwa tygodnie w Hiszpanii codziennie spędzałam na plaży, zdecydowanie jednak znudziło mi się leżenie plackiem i smażenie na słońcu
3. Nasza wycieczka do małej i cichej wioski nad oceanem.
4. Poranek w El Palmar


Body - MoliBoutique 

1,4. Zdecydowanie bardziej preferuję kąpiele w basenach, ciepłą i czystą wodę. 
Mam traumę, od kiedy w morzu spotkałam parzące meduzy(!)
2. Najwyższa temperatura, jaką udało mi się sfotografować.
3. Drugie podejście do sportowej motorówki okazało się być lepsze od pierwszego, kiedy to obiecałam sobie że był to mój ostatni raz. 



1. Najpiękniejsza lodziarnia we Fuengiroli, do tego przepyszne lody naturalne
2,3,4. A tutaj ulubiona knajpka pod gołym niebem, która oprócz drinków serwuje mnóstwo hiszpańskich przysmaków.


Koszula - TwinkeDeals | Kombinezon - Ebutik.pl

2. Wyprawa w poszukiwaniu delfinów zakończona sukcesem.
3. Uwielbiam te kręte, wąskie, białe uliczki.




2. To chyba jedno z ostatnich zdjęć w długich włosach. Zaraz po powrocie szykują się wielkie zmiany, bądźcie czujni, relacja z metamorfozy na pewno pojawi się na blogu.


Z naładowanymi bateriami i przerażeniem w oczach szykuję się już na nowy rok akademicki, prawie Pani licencjat, brzmi dumnie. Ten rok zapowiada się naprawdę pracowicie. Wiem też, że czeka mnie sporo wysiłku, ale mimo wszystko czuję pozytywną energię i z niecierpliwością wyczekuję, co przyniesie nam ten rok. Życzę sobie i Wam dużo wytrwałości!






Wracam do Was w przyszłym tygodniu! 
Buziaki! 

Dominika Kacala

1 komentarz:

  1. Absolutely gorgeous look. I’m not the biggest fan of the vest but it does look really nice styled in this outfit.In the year of 2017. People around me suddenly begin to hang out with maxi slip dress.I'm feeling curious and suspicion at the moment:"Is this a thing now?"And here's my thoughts after research and the dress that I bought.

    OdpowiedzUsuń