Happy New Year | Sound Garden Hotel


Cześć kochani !
Jak Wasze samopoczucie w Nowym Roku ? Nasze wyśmienicie ! Przychodzimy dziś do Was z relacją z naszego sylwestrowego pobytu w Warszawie w Sound Garden Hotel.
Postanowiłam jednak urozmaicić ten post i połączyć go z krótką stylizacją, którą wybrałam jako outfit do stolicy. Całość jednak możecie podziwiać na tle hotelu, który odwiedziliśmy. Jeśli jesteście ciekawi zapraszamy do czytania.




Postawiłam na kremowy golf z Dresslily do zwykłych jeansów z grubszym paskiem, które obecnie są hitem sezonu. Do całości wybrałam upolowane niedawno śniegowce z fantastycznym futerkiem z Renee ! Przyznam szczerze, że czułam się w tym zestawieniu świetnie ! Wygodnie, prosto i jednocześnie stylowo.


 SWETER - KLIK | BUTY - KLIK

Swoje naturalnie kręcone włosy wyprostowałam i stworzyłam bardzo delikatne fale, czyli takie, które lubię najbardziej. Do wystylizowania użyłam 3 produktów L'Oreal Professionnel. U Dominiki również sprawdziły się wyśmienicie.


1. Ochronny krem termiczny o którym możecie przeczytać w poprzednim poście.
2. Puder nadający objętości. Utrwalenie 4 w skali od 1 do 6. 
3. Lakier dla utrwalenia fal. Wersja Infinium Pure jest bezzapachowa i naprawdę delikatna


Jeśli chodzi o część wyjazdu to był bardzo spontaniczny. Nie miałyśmy konkretnych planów na Sylwestra. Nie planowałyśmy żadnego balu, raczej małą imprezkę w skromnym gronie. Z tego względu postawiłyśmy na Warszawę w której zakochałyśmy się już jakiś czas temu. Wyjechałyśmy rano aby troszkę pozwiedzać, zjeść coś dobrego i oderwać się od codziennych problemów.




 Wieczór spędziliśmy w przecudownym miejscu, mianowicie w Sound Garden Hotel. Jest to najpiękniejszy hotel w jakim byliśmy. Już z zewnątrz robił ogromne wrażenie, a gdy weszliśmy do środka - popatrzyłyśmy na siebie i wiedziałyśmy, że to będzie udany wieczór.
Hotel jest na najwyższym poziomie, obsługa przemiła i bardzo profesjonalna. Zresztą sami zobaczcie.


Pięknie prawda ? Ale chyba największe wrażenie zrobiły na nas pokoje. Kiedy otworzyliśmy drzwi wszyscy zaniemówiliśmy. Prawdziwy raj !


Sound Garden Hotel sprawił, że spędziliśmy najlepszego Sylwestra w życiu. Dawno nie bawiliśmy się lepiej. Wcześniej planowaliśmy jakieś wyjście do klubu, ale ostatecznie stwierdziliśmy, że nigdzie nie będzie nam lepiej niż w hotelu. Śmialiśmy się do łez, tańczyliśmy a w razie zmęczenia piętro hotelu oferowało dwa fotele do masażu, które były fenomenalne. Podczas pobytu zregenerowaliśmy nasze siły i odpoczeliśmy jak nigdy. Naprawdę żal nam było wyjeżdżać, ale mam nadzieję, że wrócimy tam tak szybko jak tylko to możliwe ! I Wam również serdecznie polecam odwiedzenie tego miejsca ! I zapraszam na ostatnią porcję zdjęć z zabawy i naszego poranku !


Jak Wam się podoba ? 
Z całą ofertą hotelu możecie zapoznać się na stronie:  http://www.soundgardenhotel.pl/














Julka Gąsior

5 komentarzy:

  1. Rezerwowaliście ten hotel wcześniej czy bezpośrednio po przyjeździe ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcześniej :) chcieliśmy mieć pewność ze na pewno będzie miejsce :)

      Usuń
  2. Jak Ci się sprawdzają buciki? Myślisz, że się sprawdzą podczas mrozu i śniegu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są naprawdę świetne ! Ogromnie cieplutkie ! Najcieplejsze śniegowce jakie miałam naprawdę ! <3

      Usuń
  3. Kochana, torebke LV masz w rozmiarze Mm czy gm?

    OdpowiedzUsuń