Bądź gotowa na lato z Bioderma




Patrząc na zapowiedzi pogodowe na najbliższy czas, zastanawiam się czy aby na pewno się nie pomylili, ale wiosna chyba naprawdę w tym roku nas ominie. Pomimo tych złych pogodowych wieści ja robię wszystko, żeby przywołać ją na odpowiednie miejsce i powoli gromadzę letnią garderobę. A co! To, że wiosna nas omija nie oznacza, że i lato do nas w końcu nie zawita! W tym roku obiecałam sobie też, że wzbogacę swoją kosmetyczkę o dobre, ochronne kosmetyki do opalania. 





Jako, że jeszcze niedawno poddałam się kuracji przeciwtrądzikowej Atredermem, moja skóra twarzy była szczególnie wrażliwa na promienie słoneczne. Właściwie to po jej zakończeniu jeszcze przez długi czas zaleca się chronić skórę i nie poddawać jej kąpielom słonecznym. Nawet w pochmurne dni, o ograniczonym promieniowaniu do skóry docierać mogą szkodliwe UVA/UVB. Dlatego w tym czasie tak ważna jest odpowiednia, dostosowana do stanu skóry pielęgnacja. Wyjście na otwarte słońce bez żadnego zabezpieczenia może skutkować efekty odwrotne do pożądanych. Mimo, że mój krem BB posiada lekkie zabezpieczenie, ja postanowiłam zaopatrzyć się w kosmetyki, które nastawione są na maksymalną ochronę i pochodzą ze znanego źródła. 

O kosmetykach Bioderma słyszałam już bardzo dawno. Są to dermokosmetyki, które można dostać jedynie w aptece i pomimo dość wysokiej ceny uważam, że są warte inwestycji. 



W skład mojego zamówienia w chodziły 3 kosmetyki: krem do twarzy, olejek przyspieszający opalania oraz emulsję po opalaniu. Wszystko dla maksymalnej pielęgnacji skóry.




1. Krem Phoroderm AKN Mat SPF 30 

Pewnie nieraz słyszeliście o efekcie odbicia, czyli chwilowa poprawa skóry trądzikowej podczas wystawiania jej na słońce i jego powrót ze zdwojoną siłą. Ja w sumie, aż do dziś cieszyłam się każdą poprawą, a w momencie powrotu nigdy nie zdawałam sobie sprawy jaką krzywdę wyrządzałam skórze wystawiając ją na pełne słońce bez żadnego zabezpieczenia. Problem wiązał się też ze złym doborem kosmetyków, gdyż po każdej aplikacji jakiegokolwiek filtru UV na mojej twarzy pojawiał się ogromny wysyp niespodzianek. 

Byłam niemalże pewna, że i w tym przypadku będzie dokładnie to samo. Ale zdecydowałam się zaryzykować. Tłumaczyłam sobie, że jest to kosmetyk profesjonalny, zakupiony w aptece, więc może tym razem się uda. I udało się! Ani jednej niezapowiedzianej niespodzianki na twarzy. W końcu znalazłam kosmetyk który w 100% spełnia swoje zadanie. 

Słowa od producenta: 

Photoderm AKN Mat zawiera wyjątkowy, opatentowany kompleks FluidactivTM, który za pomocą mechanizmów biologicznych normalizuje jakość sebum i zapobiega zatykaniu porów. Tym samym nie dopuszcza do powstawania zmian trądzikowych, na które skóra jest szczególnie narażona w okresach dużego nasłonecznienia.
Photoderm AKN Mat zabezpiecza skórę przed promieniowaniem UVA/UVB od zewnątrz, dzięki systemowi filtrów, oraz od wewnątrz, dzięki formule Cellular BioprotectionTM. Ten unikalny kompleks ma podwójne działanie:

- Chroni i pobudza mechanizmy obronne (immunologiczne) skóry w czasie ekspozycji na słońce. 
- Za pomocą mechanizmów biologicznych chroni materiał genetyczny skóry oraz zabezpiecza ciągłość jej komórek i tkanek.

Produkt ten przeznaczony jest dla skóry tłustej lub mieszanej ze skłonnościami do trądziku.



2. Photoderm BRONZ Huile sèche SPF 30 - ochronny olejek przyspieszający opalanie
Od producenta: 
Przyspiesza powstawanie naturalnej opalenizny oraz zabezpiecza skórę przed promieniowaniem UVA/UVB. Świetnie nadaje się dla skóry, która łatwo ulega zaczerwienieniu po ekspozycji słonecznej, ponieważ aktywnuje naturalny proces powstawania opalenizny.
3. Photoderm Après-soleil - emulsja po opalaniu
Od producenta: 
Wzbogacony o substancje zmiękczające i kojące: alantoinę i ginkgo biloba, które koją rozpaloną skórę. Glyceryna i substancje niezmydlające się (zawarte w maśle shea) nawadniają i przebudowują skórę, a także zapobiegają jej wysuszeniu na skutek działania promieniowania słonecznego.

Te dwa kosmetyki czekają na poprawę pogody lub mój wakacyjny wyjazd, który już niebawem. Do tej pory nie stosowałam żadnych kosmetyków z filtrami a zabieg ten wydawał mi się zbędny. Od zawsze żyłam w przekonaniu, że kiedy ich użyję to nigdy się nie opalę. W tym roku stawiam na minimalizm,a mój długi pobyt w Hiszpanii spowodowałby raczej uszkodzenie lub spalenie mojej skóry, a nie piękną i zdrową opaleniznę. 

Znacie te kosmetyki? Stosowaliście kiedyś? 




Dominika Kacala

5 komentarzy:

  1. To można się opalać z takim arsenałem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam bliskiej styczności z nimi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowałam Krem Phoroderm AKN Mat SPF 30 przy cerze problematycznej i jest to mój ulubiony krem ochronny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Możesz napisać ile płaciłaś za kosmetyki? Też się nad nimi zastanawiałam i po poszukiwaniach w internecie, stwierdziłam, że najbardziej opłaca się kupować w aptece melissa, ale jeszcze jestem ciekawa gdzie Ty kupowałaś. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Możesz powiedzieć ile płaciłaś za te kosmetyki? Też jestem nimi zainteresowana i szukałam gdzie można najtaniej je kupić w internecie. Chyba apteka melissa ma najniższe ceny, ale jeszcze ciekawi mnie gdzie Ty kupowałaś :)

    OdpowiedzUsuń